0

10 minut od Chełma – Raciborowice

Spread the love
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   Yum
  •   
  •   
  •  
  •  

Powstanie dworu związane jest z rodziną ziemiańską Wydżgów, która majątek Raciborowice, Kurmanów i Zaniże posiadała już w XVIII w.
W 1805 roku majątek ten odziedziczył po ojcu Pawle syn Wincenty. Po nim, na mocy testamentu z 1853 roku całość dóbr przejął Bogusław Wydżga, a następnie jego dzieci: Józef, Kazimiera, Helena i Karol. Józef scalił ponownie majątek przejmując i kupując części należące do siostry Kazimiery i brata Karola, by potem przekazać go synowi Józefowi Marianowi Tomaszowi Wydżga.
Około 1928 roku dwór zakupił Władysław Kastory, który zamieszkał tam z żoną Heleną i gromadką dzieci ( wcześniej był na praktyce u Wydzgi).

 

Dla licznej rodziny Dom okazał się za mały. Kastory przebudował go, dodając boczne oficyny połączone z budynkiem dworu w jeden kompleks na planie litery L. Do wewnątrz prowadził hol, była kuchnia, oddzielna jadalnia i kilka pokoi. Meble były solidne, wykonane z drewna. W saloniku stał duży stół, fortepian, i kominek z zielonych kafli. Przed budynkiem na dużym klombie rosły kwiaty, zieleń tworzyły również krzewy magnolii, świerki srebrzyste i płacząca morwa. Nieopodal był owocowy sad i ogród warzywny. Główny wjazd do dworu tworzyła grabowa aleja. Kastory był dobrym gospodarzem i człowiekiem, pomagał biednym chłopom, którym udzielał pożyczek , zajmował się sprawami wiejskimi ( był prezesem Spółdzielni Spożywców w Raciborowicach).
W 1934 roku pani domu – Helena została zamordowana przez swojego pracownika – (pisarza dworu). Do dziś przez mieszkańców wsi opowiadana jest ta historia. Pani Helena przyłapała pisarza na kradzieży mleka. Było to już nie pierwszy raz, więc postanowiła go zwolnić z pracy. Do awantury doszło w pobliżu domu. W jej trakcie pisarz zdjął z szyi szal i udusił swoją panią, a ciało ukrył w zaroślach.


Dom pogrążył się w żałobie. Mąż postanowił uczcić pamięć żony i w miejscu, gdzie zginęła postawił w 1939 roku kapliczkę. Widnieje na niej napis: ?Dla uczczenia pamięci najlepszej żony i matki świętej pamięci Heleny z Krzyszkowskich Kastorowej. Kapliczkę tę postawiono w 5 rocznicę śmierci w 1939 roku?.
Następną panią domu została druga żona Władysława- cioteczna siostra zmarłej Sony, z którą Kastory miał 3 dzieci.7 Wkrótce wybuchła wojna. Kastory, oficer rezerwy został zmobilizowany do wojska. Po kampanii wrześniowej wrócił do domu, lecz nie zaprzestał swojej niepodległościowej działalności. Właśnie rozwijała się na terenie gminy Białopole konspiracyjna siatka ZWZ. Do działalności konspiracyjnej włączył się Władysław Kastory. Był bliskim współpracownikiem Stanisława Jastalskiego „Orszy”- nauczyciela z Teratyna, który w 1940 roku próbował scalić placówki ZWZ w gminach Uchanie, Białopole i Dubienka.8 Jego Dom mógł więc być niejednokrotnie miejscem tajnych spotkań polskich konspiratorów. Jednak złe fatum nie opuściło tej rodziny. W 1942 roku wydarzyła się kolejna tragedia – Władysław Kastory zginął kilkaset metrów od domu, zamordowany przez ukraińskich nacjonalistów. Jego grób znajduje się na cmentarzu w Buśnie.
Dom wkrótce opustoszał, rodzina Kastorych wyjechała do Warszawy.


W 1944 roku w wyniku reformy rolnej zespół dworski przeszedł na własność Skarbu Państwa. Następnie przekazany został Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Raciborowicach na stałe użytkowanie na mocy decyzji Powiatowej Rady Narodowej w Hrubieszowie z dnia 20 września 1965 roku.
Dwór i budynki dworskie zostały przeznaczone na biura i mieszkania pracowników RSP. Dokonano wielu zmian. Adaptowano na biura i mieszkania wnętrze dworku (zmienił się układ pomieszczeń). Zniszczono i rozebrano również łącznik między dworem a „domem czerwonym”, wycięto krzewy i drzewa rosnące koło budynku. Likwidacji uległa znaczna część zabudowań gospodarczych. Na ich miejscu wystawiono budynki RSP.
Zachowały się obiekty z XIX wieku: dwór, „dom czerwony”, spichlerz, dwa budynki dworskie mieszkalne, budynek gospodarczy.
Obecnie dworek nie znajduje się w najlepszym stanie, wymaga remontu. Jest zawilgocony i zagrzybiony. Elewacja i schody zewnętrzne wymagają bezwzględnego odnowienia.

Mój faworyt w Raciborowicach – kapliczka z końca XIX wieku.

źródło: www.polskiezabytki.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *