1

10 minut od Chełma – Sielec

Spread the love
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   
  •   Yum
  •   
  •   
  •  
  •  

 

100_1966100_1965100_1957100_1959100_1960100_1961100_1962100_1963100_2084100_2083100_1964

Baszta, figura barokowa NMP Assunty,młyn, dworek rodziny Rzewuskich, park podworski, kapliczka św. Anny nad strumykiem (prawdopodobnie ma 500 lat, miejsce cudownych uzdrowień). Od 1986 r. pomnikami przyrody były: wiąz polny o obwodzie 430 cm oraz 2 jesiony wyniosłe o obwodach: 383 cm i 400 cm. 

W Sielcu przebywał Wacław Rzewuski, jedna z wybitniejszych postaci z czasów Augusta III i Stanisława Augusta, patriota polski i jeden z najwcześniejszych dramatopisarzy polskich; Hetman najpierw Polny, a następnie Wielki Koronny i Kasztelan Krakowski.       

Obiekt dworski zachowany dość dobrze. Jego użytkownikiem jest szkoła podstawowa. Całość ośrodka otoczona jest szpalerami jesionów lub alejami lipowymi i grabowymi. Układ kompozycyjny parku ma charakter osiowy, symetryczny. Główna aleja dojazdowa prowadzi do dworu usytuowanego na skarpie, przed którym znajduje się gazon. Za budynkiem dworu jest zaniedbany sad, warzywnik oraz zarośnięte dwa stawy. Na terenie obiektu są też pozostałości starych murów i baszty, co może świadczyć o dawnym obronnym charakterze dworu. Park stosunkowo dobrze zachowany. Obejmuje ok. 250 drzew z 11 gat. Są to głównie: lipa drobnolistna 60 szt., jesion wyniosły i kasztanowiec biały po 50, klon pospolity 30, wierzba biała 20, brzoza brodawkowata i olsza czarna po 10 szt. Gatunki rzadsze i okazy większych rozmiarów są następujące: jesion wyniosły 4,2; 3,6; 3,5; 3,2 m obw.; klon pospolity 3,9 m obw. Podszycie, o ogólnym średnim zwarciu ok. 1070, tworzą odrastające drzewa (klon pospolity i jesion wyniosły po 1 a) i krzewy (8 gat.). Największy udział mają: śnieguliczka biała 200 m żywopłotu, bez czarny 2 a, bez turecki 1 a. Z rzadszych krzewów jest kilka szt. sorbaria jarzębolistna i 12 szt. Sumak octowiec.

   

100_2067100_2062100_2063100_2064100_2065100_2066100_2067

  

Cmentarz prawosławny. 2 poł. XIX w. Położony na południowym skraju wsi. Powierzchnia 0,14 ha. Najstarszy istniejący nagrobek pochodzi z 1880 r. Pozostałości kaplicy cmentarnej na cmentarzu unickim(później prawosławnym). Miejsce pochówku powstańców
zmarłych w szpitalu, funkcjonującym w okresie powstania w Sielcu oraz poległych w bitwie pod Kumowem (16 lutego1864 roku). Obiekt prawdopodobnie ufundowała rodzina jednego ze zmarłych, hrabiego Ludwika Mycielskiego z Poznańskiego. W kaplicy pochowano też Paulo Bellotiego uczestnika tej samej bitwy.

100_2068100_2069100_2070100_2071100_2075100_2072100_2076100_2073100_2077100_2074100_2078100_2079100_2080100_2081

Najstarszy budynek mieszkalny z ok 1915 roku.

Na podstawie : Andrzej Wawryniuk: Leksykon miejscowości powiatu chełmskiego. Chełm: Starostwo Powiatowe w Chełmie, 2002. ISBN 8391638006.

 

 

FRUMENT

-dzień dobry – rzuciłem z drzwi
-dzień dobry – odpowiedziała sprzedawczyni nie podnosząc biustu z lady
-bry – burknął gość w czapce z pomponem
-ma Pani coś neutralnego do picia? – po kilku sekundach lustrowania półek odważyłem sie zapytać
-Jest frument. W plastiku czy w szkle? (dla niewtajemniczonych: frument to kiedyś napój jabłkowo-miętowy)
-W plastiku poproszę. – Nie kaprysić-pomyślałem , dobrze że jest cokolwiek oprócz piwa i wina marki WINO
-Co tak spokojnie u was. – zapytałem dla podtrzymania rozgaworu
-Ludzie jeżdżą do biedronki do Wojsławic teraz. – wytłumaczył pompon
-Tu Panie tylko w żniwa coś się sprzedaje. – sklepowa skomentowała
-Do Chełma bliżej ale do Wojsławic szybciej. – pompon błysnął
-Bylem przed chwila przy kapliczce na wodzie, słyszałem ze to jakies cudowne źródełko. To prawda?
-To bardzo dobra woda, Ludzie biorą bankami. Kawa dobra z niej. – sklepowa przykleiła się znowu do lady.
-Mówią że leczy choroby różne. – pompon się rozgaduje – Kiedyś kobieta nie mogła zajść w ciąże , poszła i napiła się ze źródełka. Zaszła. Ta kapliczka do prawosławnych należała. Tu gdzie szkoła kiedyś cerkiew drewniana była. Później tylko popówka została. Ukraińców przesiedlili i wiernych nie ma.
-A tam obok taki cmentarz jest z kaplica. Co to było?
-Ja pamiętam jak bylem dzieckiem, tam był dach i malowane na niebiesko wszystko było. Ogrodzenie było solidne żelazne. Groby miały piękne nagrobki. Ale to dawno było. Teraz te nagrobki w fundamentach domów. A ozdobne ogrodzenie znajdziesz Pan w kilku domach na balkonach. Złodzieje rozkradli. – pompon refleksyjnie spojrzał w okno. Zadumał się. – Jednemu to nie poszczescilo się. Wieś się paliła kiedyś. Ogień poszedł jedną stroną szosy. I nagle przeskoczył na drugą stronę. Po tej drugiej stronie tylko jedna chałupę spaliło. Jak dogaszali znaleźli w posadzce budynków płyty nagrobne z tego cmentarza. Ludzie później mówią że to kara za okradanie grobów. Kara Boża. – pompon zaniemówił kolejny raz. Teraz dłużej patrzył przez okno.
A tu gdzie teraz szkoła to był ugór. Graliśmy tam w piłkę. Bywało że piłka nam wpadała do grobowca. Bo tam przy cerkwi dwóch popów było pochowanych. Grobowiec otwarty. Tam kiedyś wchodziłem. Duża komnata. ale zasypali. Ciała przenieśli gdzieś. Śladu nie ma.
-Coś zapytam Pana. A ten zamek to teraz prywatna własność?
-Tak . Kupił jeden ale coś mu nie wyszło i chyba pozbyć się będzie chciał. Basteja zawaliła się do środka, mur zaraz rozpadnie sie. żal. Ale co Pan poradzisz… – pompon macha ręką i bierze głęboki łyk jakiejś ambrozji. – nagle błysk w oku – Mieliśmy tam kiedyś harcówkę. Wszystko było w drzewie wykończone. Tam jest inne cudo panie. Tam jest loch taki że furmanką można jechać. chodziliśmy po tych lochach. ….. Pokaże Panu jak Pan chcesz…

Frument skończył się.
– Do widzenia
– Do widzenia.

 

1 thought on “10 minut od Chełma – Sielec”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *